Panorama Poznania

Panorama Poznania

poniedziałek, 3 marca 2014

Terapia par w Poznaniu

Poznańskie koziołki jako symbol konfliktu pary w małżeństwie
Poznań, Plac Bernardyński, koziołki

Związek miłosny to jedno z ważniejszych źródeł radości, spełnienia i satysfakcji w życiu. Nierzadko jednak para napotyka trudności, z którymi nie potrafi poradzić sobie sama i decyduje się na pomoc kompetentnej osoby z zewnątrz. Terapia par jest jednym ze skuteczniejszych sposobów przepracowania kryzysu w związku.


Do ilustracji tego artykułu zostały wybrany jeden z czołowych symboli, powiązanych z miastem Poznań. Koziołki poznańskie stoją naprzeciwko siebie, gotowe chwycić się rogami.
Walczą czy udają walkę? To samo pytanie można odnieść do par: walczą czy udają? Kto będzie zraniony? W każdym razie, stoją naprzeciwko siebie. To już jest coś, to jest pozycja, dająca nadzieję. Bowiem większość par odwraca się do siebie plecami, nie zmaga, nie konfrontuje, ale przejawia swoje emocje w sposób bierny. Poza kontaktem nie ma rozwiązania konfliktu. Psychoterapia pary to rodzaj stanięcia naprzeciwko siebie, bliżej lub dalej, ale wobec siebie.

Rodzaje terapii par i małżeństw


Ogólnie, w terapii par i małżeństw wyróżnia się podejścia:

  • Dynamiczna terapia par (pochodne podejść psychoanalitycznych)
  • Behawioralna i poznawczo-behawioralna terapia par
  • Humanistyczna terapia par
  • Systemowa terapia par
  • Strategiczna terapia par (systemowe rozwinięcie podejścia ericksonowskiego)

Do najbardziej rozpowszechnionych w Poznaniu należą pochodne od podejść systemowych.

 

Kiedy terapia?


Terapia par to forma pomocy skierowana do osób przeżywających w swoim związku kryzys. Kryzys może pojawić się na różnych etapach związku i dotyczyć różnych sfer wspólnego życia: podziału obowiązków, wychowania dzieci, wartości, seksu, pieniędzy, wierności i zdrady, wspólnego spędzania czasu. Kryzys może nastąpić np. po urodzeniu dziecka, wraz ze zmianą statusu ekonomicznego związku, po opuszczeniu domu przez dzieci i wskutek wielu innych ważnych zdarzeń życiowych.

Partnerzy udają się do terapeuty wtedy, kiedy ich dotychczasowe sposoby radzenia sobie z konfliktem zawodzą. Czasami (prawie) za późno. Często także nagromadzone przez lata emocje są tak silne, że dotknięcie ich kończy się zbyt dużą eskalacją napięć i odreagowania. To jest zwykle destrukcyjne, ponieważ łatwo pogłębić wtedy zranienia.

Na czym polega terapia par?


Terapia par to przede wszystkim praca partnerów nad ich komunikacją. Oznacza to, że podczas sesji terapii pary terapeuta nie będzie badał nieświadomych procesów pojedynczej osoby, analizował jej motywów, przeszłości ani interpretował jej zachowań. Takie odsłonięcie jednego z partnerów byłoby dla niego zbyt niepokojące. Uwaga zatem jest sfokusowana na procesie interakcji partnerów oraz na uczeniu się nowych umiejętności komunikacji. Oznacza to także, że partnerzy muszą po drodze nauczyć się lepiej siebie nawzajem słuchać i rozumieć. Już samo poczucie, że partner nas rozumie, jest bardzo otwierające i ułatwia dalszą pracę.
Zadaniem terapeuty jest także wyjść poza stereotypowe myślenie, że ktoś jest winny, a ktoś na tym cierpi. Przyjmuje się w to miejsce założenie transakcyjne, czyli że obecny stan jest wynikiem szeregu wzajemnych, wcześniejszych interakcji, a ustalanie, co było najpierw, a co jest skutkiem, od kogo się zaczęło - nie przynosi rezultatu. Jedna osoba wpływa na drugą i na odwrót, a proces ten należy uważnie badać.
W zależności od metod pracy danego terapeuty, jest on mniej lub bardziej ingerujący w proces komunikacji partnerów. Niektórzy proponują ustrukturalizowane ćwiczenia, inni bardziej podążają za toczącym się, realnym procesem, wprowadzając drobne sugestie i modyfikacje. Niezależnie od metody terapii pary warto pamiętać, że terapeuta nie będzie rozjemcą, sędzią ani uzdrowicielem, lecz osobą spoza układu jego podstawowym zadaniem jest funkcja „katalizatora” komunikacji. Nie jest także rzecznikiem swatania, ani rozwodu w parze. 

Współczesna terapia par jest zaadresowana zarówno do małżeństw jak i związków nieformalnych, w tym również niezależnie od orientacji seksualnej, choć najczęściej w gabinecie psychoterapeuty pracującego z parami pojawiają się kobieta i mężczyzna. 

Jak znaleźć właściwego terapeutę?


Najłatwiej znaleźć terapeutę par w dużych miastach Polski, a zwłaszcza w Poznaniu i Krakowie, gdyż tam znajdują się ośrodki szkolące w terapii systemowej, czyli terapii par oraz rodzin. Niestety często jednak do terapeuty par trzeba przebyć dłużą drogę niż do psychoterapeuty indywidualnego, ponieważ tych specjalistów jest po prostu mniej. Terapeuta par powinien legitymować się ważnych certyfikatem psychoterapeuty lub terapeuty par i rodzin. Oznacza to, że nie każdy psycholog może prowadzić terapię par. Dobrym, choć rzadkim rozwiązaniem jest terapia małżeńska / terapia par prowadzona przez 2 terapeutów (optymalnie mężczyznę i kobietę), bowiem m.in. minimalizuje to obawy partnerów co do neutralności specjalisty i zwiększa wachlarz możliwych interwencji terapeutycznych. Staranny wybór takiego terapeuty jest bardzo ważny, ponieważ samo przybycie pary na terapię jest znaczącym sukcesem i warto uniknąć ewentualnego zniechęcenia poprzez nietrafny wybór specjalisty. Mieszkańcy Poznania mogą skontaktować się z Wielkopolskim Towarzystwem Terapii Systemowej, które udzieli informacji o miejscach w Poznaniu, gdzie terapeuci – członkowie Towarzystwa – prowadzą terapię. Przykładem innej, profesjonalnej placówki w zakresie terapii par jest Polski Instytut Ericksonowski Filia Poznań. Naturalnie, jest więcej kompetentnych terapeutów pracujących z parami spoza tych instytucji.

Czy terapia par na pewno pomoże?


Nie. Nic nie daje gwarancji, bo para to nie tylko mechanizm, ale związek dwóch wolnych podmiotów. Z doświadczenia psychoterapeutów wynika, że nastawienie pary do terapii bywa bardzo ambiwalentne, zarówno pary jako całości jak i każdej z osób. Najczęściej jedna osoba jest wyraźnie bardziej zmotywowana, niż druga. Zmiany w ekosystemie pary zachodzą szybciej i bardziej dramatycznie, niż w przypadku pacjenta psychoterapii indywidualnej; stąd często pojawia się zmiana decyzji pary co do terapii, kończąca się przerwaniem terapii. Jeśli nie możliwe jest przebudowanie sposobu funkcjonowania pary, godne i z szacunkiem rozstanie także jest rodzajem sukcesu. Warto więc korzystać z pomocy profesjonalnej, jeśli para nie widzi dalszych możliwości w ramach własnych zasobów. Terapia par pomogła bowiem wielu związkom.

2 komentarze:

  1. Jeśli jest miłość, to terapia par nikomu nie jest potrzebna. A jeśli jej nie ma, to i najlepsza terapia nie pomoże. Takie jest moje zdanie. Nie wspominając o psychofiglach na kiju jak terapia helingerowska, po której dopiero ludzie muszą iść do lekarza.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ok, ale co ma zrobić ktoś, kto jest w związku z osobą tej samej płci? Wszędzie gdzie czytam o terapii par, terapeuci piszą o poprawie komunikacji między kobietą i mężczyzną. Wstydzą sie pisać, że prowadzą terapię par LGBT? Co mają zrobić pary homoseksualne? Chyba mamy 21 wiek...

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania...